Brygada Kryzys

W drugiej połowie 1981 roku omawiana legenda wraz z Tomkiem Lipińskim, liderem Tiltu, założyli Brygadę Kryzys. Dwie ikony ówczesnej sceny niezależnej, inicjatorzy muzyki punk-rock w Polsce stworzyli kapelę, którą z jednej strony można zaliczyć do wspomnianego nurtu, a jednocześnie ostateczne brzmienie urozmaicono elementami reggae, które dodatkowo naszpikowano pogłosami, które do dziś frapują. Muzycy formacji określali swój styl jako punkedelic, a przykładem psychodelicznego punk – rocka jest singiel Centrala, wydany w 1982 roku. Tego samego roku opublikowano nakładem rodzimej firmy fonograficznej debiutancki album studyjny Brygady Kryzys. Płyta powstawała w wyjątkowych okolicznościach, bowiem w okresie stanu wojennego, co też miało wpływ na ostateczne brzmienie debiutu fonograficznego kapeli. Jak wspominali muzycy, do eksperymentu brzmieniowego zostali ośmieleni przez realizatorów dźwięku. Skłonili oni stołeczny sekstet, aby brzmienie płyty stanowiło odzwierciedlenie stanu ducha w jakim wówczas znajdowali się artyści. Ostateczny produkt zatytułowano Brygada Kryzysczasem zwany Czarną Brygadą i uznawany jest za pierwszy oficjalny polski krążek kapeli niezależnej. Ze szczątkowych informacji wynika, że część nakładu została zniszczona przez SB, która nie aprobowała wulgarnych i niejednoznacznych tekstów – manifestów zawartych na płycie – godzących w system. Muzyka zespołu spotkała się ze znacznym entuzjazmem w niszowych środowiskach, a członkowie tej warszawskiej legendy zachęceni pozytywnym odbiorem debiutu. Byli oni gotowi kontynuować karierę zespołu, jednak niesprzyjające okoliczności uniemożliwiły im dalszą działalność sceniczną. R. Brylewski wspominał w filmie „Exodus” sytuację, gdy nie mogli zagrać koncertu, ponieważ SB zaplombowało ich sprzęt. Dopiero dekadę później wydany został drugi album Brygady zatytułowany Cosmopolis. Na kolejnej płycie zamieszczono m. in.  kompozycje powstałe jeszcze w czasie PRL-u, które były zatrzymane przez cenzurę oraz parę nowych.

Izrael

Wracając do lat 80., niedługo po rozwiązaniu Brygady Kryzys R. Brylewski założył kapelę Izrael. Jest to zwrot w karierze tego elastycznego pod względem gatunków muzyka, bowiem w trzecim z kolei zespole, który współtworzył artysta, grano muzykę z nurtu reggae. Warszawska kapela Izrael była prekursorską formacją tego nurtu w Polsce. Co prawda, brzmienia reggae wplatano już w punkowym Kryzysie, czy Brygadzie Kryzys, jednak dopiero Izrael był od początku do końca kapelą reggae. Analogicznie do punk rocka – doskonale wpisywał się w szarą rzeczywistość PRL’u, a przedstawiciele tego nurtu kontestowali system, jednak nie robiono tego tak dosadnie. W roku 1983 formacja zarejestrowała w Studio Wawrzyszew materiał na pierwszy krążek formacji. Debiutancką płytę zatytułowano Biada, biada, biada i ukazała się na półkach sklepowych dwa lata później. Do roku 1997 ta warszawska grupa nagrała jeszcze 5 albumów studyjnych tj. Nabij Faje (1985), Duchowa Rewolucja I (1987), Duchowa Rewolucja 2 (1991), 1991 (1991) i opublikowany tuż po rozwiązaniu zespołu w 1995 roku – album In Dub (1997). Kapelę reaktywowano w 2005 roku i do 2017 nagrano jeszcze 3 krążki Dża Ludzie (2008) oraz Izrael Meets Mad Proffesor & Joe Ariva (2010) oraz Izrael Gra Kulturę (2017). W 2018 roku rozwiązano zespół.

Armia

W międzyczasie, R. Brylewski założył wraz z Tomaszem Budzyńskim, znanym z pierwszego składu Siekiery, w post-punkową Armię. Ta powstała w 1984 roku kapela była jednym z bardziej oryginalnych zespołów na ówczesnej scenie niezależnej. W brzmieniu wykorzystywano np. elementy muzyki etnicznej. R. Brylewski tłumaczył w filmie „Exodus”, że mieli w grupie taką niepisaną zasadę – zero solówek, maksymalna ilość energii. Twórcy Armii od początków funkcjonowania kapeli dbali, aby utrzymać punk-rockową estetykę w swej muzyce. Wydany w 1988 roku debiutancki album Armia został przyjęty przez społeczeństwo oraz dziennikarzy muzycznych z aplauzem, jednak to dopiero zarejestrowana i opublikowana w 1991 roku Legenda – efekt współpracy duetu R. Brylewskiego i T. Budzyńskiego, zapisała się w kanonie rodzimej muzyki off-owej. Oprócz powyżej wspomnianych płyt omawiana postać nagrała z zespołem jeszcze 2 albumy z tego koncertowy Exodus (1992), płyte studyjna Czas i Byt (1993) oraz gościnnie na albumie Freak (2009).

Max i Kelner

W latach 90. wspomniany artysta współtworzył projekty muzyczne, o których należy wspomnieć, choćby z racji na ich nowatorstwo, czy śmiałe eksperymenty muzyczne. Tuż po nagraniu legendarnej drugiej płyty Armii R. Brylewski nagrał kilka utworów muzyki elektronicznej. Paweł Kelner Rozwadowski, jeden z prekursorów punka, założyciel kapeli Deuter, współtwórca debiutu Izraela, dograł do nich teksty i wkrótce postanowiono zarejestrować materiał na debiut studyjny. Duet nazwano Max i Kelner, a na ich jedynym krążku Tehno Terror – produkcji nagranej raczej dla żartu, niż na poważnie – zamieszczono kompozycje, w których Kelner „rapuje”, znajduje się znaczna ilość utworów, które zaliczyć można do elektroniki i są też elementy rocka alternatywnego. Debiut fonograficzny kapeli z 1992 roku zatytułowany Tehno Terror zawiera materiał nie przemyślany w pełni, toporny z infantylnymi tekstami, jednak ostatecznie znalazł wielu zwolenników. R. Brylewski w filmie „Exodus” twierdzi, że materiał na płycie jest dosyć przypadkowy. Złośliwi twierdzą, że zespół był protoplastą disco polo.