4AD

Gatunek muzyczny jakim był punk rock, jak żaden wcześniej, zyskał popularność m.in. dzięki swojej prostocie przekazu. Nurt ten popularyzowano za pośrednictwem niezależnej prasy muzycznej kolportowanej przez fanów, a część nagrań tego prądu rejestrowano chałupniczymi metodami. Mówiąc krótko – był bardzo egalitarnym nurtem muzycznym, a niniejszy tekst zacząłem od wzmianki o nim, bo artykuł ten poświęcono zjawisku, które jak sądzę, ma wiele wspólnego z punkowym etosem. Historia tego gatunku stanowi przykład, iż nie trzeba dużych umiejętności warsztatowych na miarę Queen czy Led Zeppelin, aby występować na scenie. Nie trzeba też wydawać materiału w ogromnych kompaniach fonograficznych, by ostateczny produkt trafił do rąk fanów muzyki. 

Oczywiście grono odbiorców takich produkcji zawsze było mniejsze, niż main-streamowych formacji. Może przypadkiem, sukces popularnościowy niezależnych produkcji ośmielił ówczesne środowiska muzyczne, osoby związane z branżą, aby tworzyć sieci niezależnych wydawnictw fonograficznych. Zgodnie z punkrockową ideologią „zrób to sam” zaczęto wkrótce wydawać materiał grup niszowych, alternatywnych, a jednymi z pierwszych na ryku były Rough Trade, Factory Records i 4AD. Pod ich sztandarem swój materiał zarejestrowały kapele, które nie miałyby możliwości zaistnieć, gdyby nie wpływ niezależnych firm. W niniejszym tekście przybliżono zaledwie pierwsze dwadzieścia lat z historii wytwórni 4AD oraz z uwagi na chronologię, wykazano czołowe kapele nagrywające w tym czasie pod szyldem tej firmy.

Niezależną wytwórnię 4AD założyli w 1980 roku entuzjaści muzyki Ivo Watts-Russell oraz Peter Kent w Londynie. Firma stanowi od tamtej pory jedną z filii należących do Beggars Group, a pierwotnie jej założyciele pracowali wspólnie w jednym ze sklepów płytowych sieci. Zanim powstała nazwa 4AD, jej pracownicy funkcjonowali pod szyldem Axis, jednak wkrótce ją przemianowano, bowiem termin Axis był już w użyciu. W międzyczasie Kent opuścił skład niniejszej wytwórni fonograficznej i założył kolejną wytwórnię, Situation Two. Ivo nie był zainteresowany rejestrowaniem materiału olbrzymów fonografii, a raczej kontynuowaniem punkowego etosu z tą różnicą, że dotychczasowe surowe brzmienie urozmaicano o szeroką gamę gatunków muzycznych.

Personel 4AD nie ograniczał się do wydawania materiałów zespołów o określonej konwencji, bowiem wydawano szerokie spektrum gatunkowe. Od surowego, bezkompromisowego, i niewyszlifowanego post-punka; po mroczny, ponury rock gotycki; gitarową nową-falę; oniryczny, melancholijny i rozmarzony dream-pop; narkotyczny i zniekształcony shoegaze; i subtelny ambient. Brytyjska firma fonograficzna umożliwiała sesję nagraniowe nawet artystom zagranicznym tj. The Birthday Party oraz Dead Can Dance z Australii, X-mal Deutchland z byłego RFN, Clan of Xymox z Holandii, Richenel z Belgii oraz Pixies i Throwing Muses ze Stanów Zjednoczonych. Należy nadmienić, że część wspomnianych w tekście nurtów była w niewielu przypadkach czymś nowatorskim na scenie lat 80. i 90. 

Formacje, które współpracowały z nią tj. The Birthday Party oraz Bauhaus byli prekursorami rocka gotyckiego, Pale Saints, czy Lush byli pionierami gatunku shoegaze, podobnie jak This Mortal Coil dream-popu, czy Dif Juz post-rocka. Wówczas, Ivo inspirował się innymi niezależnymi brytyjskimi wytwórniami, takimi jak Beggars Banquet, Postcard Records i Factory Records. W międzyczasie, jego wytwórnia ustanowiła unikalną konwencję nazewniczą, jak i wyróżniającą się szatę graficzną. Popularność zdobyła dzięki projektom okładek autorstwa Olivera Vaughna oraz nowatorskiemu systemowi numeracji. W drugiej połowie lat 80. singiel „Pump Up The Volume” kapeli Marrs  okrzyknięto pierwszym niezależnie rozdystrybuowanym singlem zarejestrowanym w 4AD, który dostał się na szczyty list przebojów.

Pod koniec lat 80. szefostwo firmy dostrzegło potencjał w amerykańskim undergroundzie – pierwszymi zespołami zza oceanu, które nagrały album pod szyldem 4AD były Throwing Muses (1986), Pixies (1987) oraz The Breeders (1990) – wszystkie są aktywne do dziś. W międzyczasie Watts-Russell przeprowadził się do Los Angeles, co spowodowało, że firmą zarządzano z Kalifornii przez resztę tej dekady. Pod koniec lat 90. Ivo sprzedał 4AD, chociaż jego wpływ pozostawał widoczny przez wiele lat. W listopadzie 1999 r. ogłoszono, że po odejściu Hurleya ze stanowiska szefa wytwórni, prezes Beggars Group, Martin Mills, przeniósł swoją siedzibę główną do Londynu, a jego następcą został, były szef prasy Beggars, Chris Sharp.

Chociaż 4AD lata swojej prosperity miała w latach 80. i na początku lat 90.XX wieku, to funkcjonuje ona nieprzerwanie, aż do dziś. Przez ponad 4 dekady swojego istnienia wydano pod jej szyldem wiele poważanych do dziś zespołów alternatywnych. 

Możesz również posłuchać przygotowanej przeze mnie playlisty w serwisie Spotify, bądź bezpośrednio udać się na moją stronę na fejsie: